Otrzymane kalendarze
-
Robert1849
- Forum Audi 80

- Posty: 5
- Rejestracja: 16 mar 2009, 23:48
Po powieszeniu kalendarza na ścianie dobrze widać jedynie zdjęcie auta, czerwoną etykietę miesiąca i logo klubu. Natomiast najważniejsze elementy kalendarza, czyli dni tygodnia można rozczytać jedynie z bliska, bo w ogóle nie kontrastują z tłem
Nicki właścicieli aut w zdecydowanej większości są nieczytelne. Szkoda, że projektem nie zajął się ktoś z umiejętnościami grafika. 
A jakie są Wasze emocje związane z tym gadżetem forumowym?
A jakie są Wasze emocje związane z tym gadżetem forumowym?
Można się doczepić, ale Atlas jakbyś zobaczył co u nas regionalne kluby Audi i VAGATLAS pisze:Po powieszeniu kalendarza na ścianie dobrze widać jedynie zdjęcie auta, czerwoną etykietę miesiąca i logo klubu. Natomiast najważniejsze elementy kalendarza, czyli dni tygodnia można rozczytać jedynie z bliska, bo w ogóle nie kontrastują z tłemNicki właścicieli aut w zdecydowanej większości są nieczytelne. Szkoda, że projektem nie zajął się ktoś z umiejętnościami grafika.
A jakie są Wasze emocje związane z tym gadżetem forumowym?
tworzą to złapałbyś się za głowę. Dla mnie jest w porządku, ale przyznaje, że nie doszukuję
się specjalnie jakiś wad mam porównanie z innymi projektami z forum i nasz RZĄDZI.
Zanim zacząłem prowadzić temat kalendarza to pisałem w klubowym że potrzebujemy grafika, ale zainteresowanie było co najmniej marne. Zgłosiły się dwie osoby. Finalnie za sugestią Doc'a wykonaniem projektu zajął się Adaś Lee i jak powszechnie wiadomo pierwszy projekt został zaakceptowany przez wszystkich. Niestety wiele osób które zadeklarowały chęć zakupu wypięły się dupskiem co w konsekwencji miało ogromny wpływ na cenę za szt. Nikt też nie mógł przewidzieć że Adama spotkają spore problemy rodzinne i nie skończy kalendarza który na prośbę kilku osób musiał zmienić swoją postać. Do ostatniej chwili nie było osoby która skończy projekt żeby można było zlecić wydruk. Tylko dzięki zaangażowaniu kilku osób masz co na ścianie powiesić. Na sam koniec pojawił się problem ze zmniejszeniem deklarowanej ilości szt. bo cena była zaporowa. Jak znalazła się drukarnia to nikt nie był w stanie przewidzieć że Pan X (właściciel drukarni) to zwykły wieśniaczek który w czasie drukowania nie wpadł na pomysł żeby rozjaśnić druk. O ile to wogóle możliwe, bo projekt wyglądał dobrze.ATLAS pisze:Szkoda, że projektem nie zajął się ktoś z umiejętnościami grafika.
kubik, nie żalę się, ale wyznaję publicznie swoje niezadowolenie. To niezadowolenie ma na celu zmuszenie samego siebie, by w przyszłym roku NIE POZWOLIĆ innym wykonania kalendarza ;] sam się podejmę i zrobię coś fajnego. Kilka lat spędziłem w grafice i wiem, że nie odwaliłbym takiej lipy.
Aczkolwiek dodam, iż dziękuję tym, którzy włożyli w ten temat wiele swojego czasu i chęci! Dziękuję Wam, gdyż bez Was nie oglądałbym teraz ślicznej B-Trójeczki Kacpra [prawie napisałem "ślicznej dupy" Kacpra
ale może i tak, Ania by się nie obraziła
] 
Aczkolwiek dodam, iż dziękuję tym, którzy włożyli w ten temat wiele swojego czasu i chęci! Dziękuję Wam, gdyż bez Was nie oglądałbym teraz ślicznej B-Trójeczki Kacpra [prawie napisałem "ślicznej dupy" Kacpra










