Z gałką to taki sposób na nudę. Znalazłem kilka kul na strychy i ta 13 tak mi się skojarzyła z piątkiem 13 gdy połamałem lusterko, wyrwałem zderzak i zważył mi się lakier.
Wziąłem ją do garażu i wiertarką łubu dubu. Nagwintowałem i wkręciłem.
Ja mam łapę rozmiar 10 więc taka kula dla mnie nie jest duża.
Normalnie to będzie mieszek i gałka w skórze dziurkowanej z zieloną nicią. Kiera też ma iść w skórę tyle że to plany na zimę a teraz tak z nudy 13.
ej kapitanie a może metal w kierownicy zrobisz w zielone malowanie ? plus nowe obszycie i kiera dostanie nowe życie :mrgreen: ta kula fakt jakoś dziwnie wygląda troche, ale dobrze, że nie znalazłeś na strychu kija do bilarda bo strach pomyśleć co byś z nim zrobił :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: