Hej, ja również dostałam list z Częstochowy, w marcu tego roku, z tym że dowiedziałam się że musi być klauzula wykonalności na wyroku, już klauzulę otrzymała- po 3 miesiącach.....i co teraz ?? dzwoniłam do komornika w Częstochowie, pan mi powiedział, że nie ma Chmiela w kartotece i jak mi przedstawił koszty komornicze na ok 350 zł, i że jak się nie uda ściągnąć ze skazanego to koszty komornicze muszę pokryć Ja, to lekko się zgarbiłam. Więc jedynym sposobem jest odszukanie czy jakiś komornik w Częstochowie już go ma w kartotece. I stąd moje pytanie, czy ktoś z Was już jest na tym etapie, że sprawa jest u komornika ?? Jest jakieś zbiorowe odzyskanie długu ?? Dajcie znać, bo to że jest wyrok skazujący to nie znaczy, że można czekać i kasa sama się zwróci

jeszcze trochę musimy podziałać ! pozdrawiam