Weryfikacja Historii Wypadkowej Pojazdu

[B4 2.6 ABC] Problem z biegami po wymianie sprzęgła

Wszystkie sprawy związane z przekładniami, dyframi i skrzyniami biegów.
Awatar użytkownika
Ven0n
O Audi 80 wie wszystko
O Audi 80 wie wszystko
Posty: 165
Rejestracja: 23 cze 2018, 12:22
Imię: Kamil
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Sedan
Silnik: 2.0 ABT
Lokalizacja: ŚLUNSK

Post autor: Ven0n » 26 sty 2020, 20:01

Przechodziłem przez to, zalałem Motula 75w90 i w pierwszym momencie po wymiany z tej ciemnej breji na Motula to było jak ręką odjął w zimne dni, ale po roku jest dokłądnie tak samo albo gorzej na tym Motulu jak na tej breji co miałem. Popatrz na lepkości w danych temperaturach, zamiast castrola weź lepiej Fuchsa 75w80. Kolega ma castrola 75w90 w skodzie yeti to mi pisał że wcale lepiej nie jest niż na starym oleju.

A ja osobiście do obecnej skrzyni wleję ATF na próbę bo mi CGT nie szkoda, a olej to olej, tyle że troszkę bardziej płynny

Kociemb
99% Klubowicza
99% Klubowicza
Posty: 99
Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kociemb » 27 sty 2020, 07:22

Właśnie patrzyłem na lepkości i ten Fuchs jest właśnie 75W80 i lepkość ma ok 50 gdzie powinno być 77 więc się nie nadaje. Castrola potraktuje jako płukanie po złym oleju i jak się przestanie sprawdzać lub w przypływie wolnej gotówki zaleje Ori i po sprawie;)

Awatar użytkownika
Ven0n
O Audi 80 wie wszystko
O Audi 80 wie wszystko
Posty: 165
Rejestracja: 23 cze 2018, 12:22
Imię: Kamil
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Sedan
Silnik: 2.0 ABT
Lokalizacja: ŚLUNSK

Post autor: Ven0n » 27 sty 2020, 07:59

Ponoć na tym castrolu też narzekają że nic się nie zmieniło, no ale jako płukankę(Ja skrzynię płukałem olejem napędowym) użyć to nie głupi pomysł, najwyżej właśnie tego fuchsa można wlać(opcjonalnie 75W85) albo oryginał jak piszesz

Online
Awatar użytkownika
Jarewa
Pomógł wszystkim
Pomógł wszystkim
Posty: 8001
Rejestracja: 01 kwie 2010, 21:24
Imię: Jarek
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Sedan
Silnik: 2.0 ABT
Lokalizacja: Głogów

Post autor: Jarewa » 27 sty 2020, 08:51

Każdy zamiennik będzie na zasadzie uda się nie uda się... Jak doczytasz ten temat co rzuciłem to tam wsio opisane..

To co ludzie piszą nie można czasem czytać. Bo nowy olej nie naprawi skrzyni a ludzie leją i myślą że się naprawi.. A tu w tym macie mamy klasyczny przykład złego oleju bo po wymianie się pogorszyło..przed było w porządku..

Awatar użytkownika
Ven0n
O Audi 80 wie wszystko
O Audi 80 wie wszystko
Posty: 165
Rejestracja: 23 cze 2018, 12:22
Imię: Kamil
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Sedan
Silnik: 2.0 ABT
Lokalizacja: ŚLUNSK

Post autor: Ven0n » 27 sty 2020, 09:14

Jarewa pisze:klasyczny przykład złego oleju bo po wymianie się pogorszyło
U mnie w pierwszym momencie się znacznie poprawiło bo dało się wrzucać biegi nawet przy -8st ale po roku już te biegi wchodzą znacznie gorzej nawet w dodatnich temperaturach, oczywiście po zagrzaniu idealnie wszystko, ale efekt jest taki jakby się ten motul tam w tej skrzyni zepsuł czy coś, gęstnieje do tego stopnia że nawet na zgaszonym silniku lewarek chodzi jak kij w gęstym smarze

A z tym kijem w gęstym smarze to podobna sytuacja była w matizie też przed wymianą oleju, do tego stopnia że nawet biegu nie dało się wyjąć, po nocy w chłodne dni(Nie wiem czy to był fabryczny, ale też brązowa breja, zalałem ATF i przez półtora roku ok i później troszkę słabiej ale daje radę(Ponoć tam się zmienia olej co 4 lata) oklasky
Ostatnio zmieniony 27 sty 2020, 13:33 przez Ven0n, łącznie zmieniany 1 raz.

MUNIOR
TDI'Spec
Posty: 6134
Rejestracja: 16 lip 2007, 23:38
Imię: Mariusz
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: MUNIOR » 27 sty 2020, 10:02

Wnioski z tego są oczywiste.Jak mamy ori olej w skrzyni i nic się nie dzieje ,to nie bądzmy nadgorliwi i go nie wymieniajmy ,bo praktycznie wszystko co wlejemy ,bedzie gorsze od tego co jest ;-)
Uzdrawiam zamulone szarpiące tdi na boschu i pierburgu .Diagnostyka vag i wszelkie naprawy pomp wtryskowych vp 37 z tdi i nastawników. Przerabiam w godzinę z "Boscha" nastawnik potencjometryczny na nastawnik indukcyjny .Dezaktywuję immo w sterownikach .Sprzedam tuningowany sterownik 8 i 16 bit

miron72
Władca pierścieni
Władca pierścieni
Posty: 553
Rejestracja: 20 lis 2007, 21:25
Lokalizacja: TOS

Post autor: miron72 » 30 sty 2020, 12:08

Ven0n pisze:Ponoć na tym castrolu też narzekają że nic się nie zmieniło,
Bo czasem zmian nie będzie i już. Tak po prostu. Co się ma zmienić w sposób odczuwalny(odczuwalny, bo czasem jest to kwestia myślenia życzeniowego) w skrzyni sprawnej ze sprawną mechaniką poboczną/towarzyszącą lub tez w popsutej/zużytej?
Jeżeli olej będzie stary-zużyty/zaśmiecony(tryby się ucierają w końcu mimo smarowania) to zmiana może przynieść odczuwalne efekty w określonych warunkach.
Kolega z S-rza miał B-4 lata temu. Czerwone. Dopiero jak się koła zablokowały i wjechał na trawnik okazało się, że skrzynia chodzi na sucho. Zlaliśmy z niej, bo jak wiem... może 0.6 oleju? Niepełna krowa 0.75 -tak to pamiętam.

Ja o Castrolu właśnie, ku mojemu zdziwieniu(nie uważam tej marki), czytam i słucham, że akurat problemów nie robi, lub daje poprawę. Często bywa na rachunkach z ASO.
Na Motul słyszałem narzekania, że na zimno jak w koparce. A przecież ma liczbę "zimową" taką samą jak Castrol i inne równolegle stosowane.
Tak tak, dodatki i tak dalej ale tężejąca skrzynia przy "mrozach" ~ 3-6 na minusie? Bez jaj.
Trzeba też pamiętać, że najczęściej podrabiane marki to w Eu Castrol, Mobil i Motul(który miał jebitną rozlewnię gdzieś pod Krakowem. Oczywiście w firmie o niej nie wiedzieli).

Audi nie produkuje olejów -zawiera jedynie umowy nie na najlepsze dla skrzyni, a dla nich. Czyli odpowiednia wartość kontraktu plus odpowiednia, statystycznie dobrze kojarzona marka, żeby nie musieli się tłumaczyć, że użyli jakiejś indyjskiej papki. Rzecz jasna parametry muszą być i zapewne lepiej pilnują co dostają(zgodność z kartą produktu) niż jakiś tam piptuś handlujący z domu towarem, którego nie widzi nawet.
Audi brało zdaje się Fuchsa, Castrola, Mercedes sporo lat Texaco itp. itd. Bywa, że te same skrzynie biegów w innych markach są zalewane innym olejem fabrycznie.

Mimo to jestem przekonany, że nie zawsze wybór ASO jest najlepszy. To wypadkowa biznesowa -kasa razy ryzyko.

A oleje mają spełniać normy na które składają się nie tylko oznaczenia lepkości i stąd wiele nieporozumień. Ja należę do ludzi, którzy nawet w dyfrach z marszu zmieniają olej, że o skrzyniach nie wspomnę. Dobieram w oparciu o informacje fabryczne markę jaką darzę zaufaniem o ile nie popłyną z ceną i kupuję. I nie miałem nigdy problemów z dyframi, skrzyniami manualnymi czy automatami.

Nie można też lekceważyć ludzkiej natury i zużywania się mechanizmów.
My się przyzwyczajamy do poprawy, potem już jej nie czujemy. Po jakimś czasie nawet najlżejsze wspomaganie "zaczyna" działać "ciężej". Podobnie hamulce. Ile to razy naprawiłem znajomym bez patrzenia nawet... "jedź gdzieś na ubocze i bujnij się, a potem lewą nóżką tak ostrzej ale z głową zahamuj". I nagle "o ja p... aż z fotela zleciałem" okok
Samochód o 50 koni mocniejszy? Ale wypas...a za tydzień szukam "czip do...", bo jakoś już nie idzie aż tak dobrze.

Poprawa pracy skrzyni po jakimś czasie przestaje być odczuwalna i szuka się smaku w d...e.
Do tego zużycie jej i elementów załączających może postąpić płynnie, skokowo i nie dba czy wlaliśmy miesiąc temu oleju po 170 za litr.

Najlepszy przykład mój ojciec. Najlepszy kierowca jakiego znam. Po zmianie oleju w skrzyni u niego poprawa. Za jakiś tam czas(auto od 2003 ma, kupione jako nowe) już "jest jak dawniej". Siadam i... no kurde, poprawa jak była tak jest.
Za jakiś czas wlewamy Militeca, bo miałem jeszcze trochę tego starego, niebieskiego(na potrzeby wojsk kolonialnych).
Poprawa jest odczuwalna. Minęło kilka miesięcy i znowu siadam na test. No i znowu się potwierdza -skrzynia jak laleczka, a po prostu zamiłowanie do perfekcji + przyzwyczajenie = szukamy problemu.

A jak wiele osób ogarnia sobie mechanizmy przełączające? Bo w niemal każdym aucie co kupię są złom. Złom i już. Luzy, wybite amortyzatorki(najczęściej mocowania gumowe), panewki dźwigni. Dopiero co robiłem to w A4 i się zastanawiam, czy olej zmieniać, bo mi się biegi niemal pod ciężarem wzroku przełączają. Normalnie Firefox się zrobił <niedowiarek>
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant

Online
Awatar użytkownika
Jarewa
Pomógł wszystkim
Pomógł wszystkim
Posty: 8001
Rejestracja: 01 kwie 2010, 21:24
Imię: Jarek
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Sedan
Silnik: 2.0 ABT
Lokalizacja: Głogów

Post autor: Jarewa » 30 sty 2020, 19:21

miron72 pisze:Audi nie produkuje olejów -zawiera jedynie umowy nie na najlepsze dla skrzyni, a dla nich. Czyli odpowiednia wartość kontraktu plus odpowiednia, statystycznie dobrze kojarzona marka, żeby nie musieli się tłumaczyć, że użyli jakiejś indyjskiej papki. Rzecz jasna parametry muszą być i zapewne lepiej pilnują co dostają(zgodność z kartą produktu) niż jakiś tam piptuś handlujący z domu towarem, którego nie widzi nawet.
Audi brało zdaje się Fuchsa, Castrola, Mercedes sporo lat Texaco itp. itd. Bywa, że te same skrzynie biegów w innych markach są zalewane innym olejem fabrycznie.
To nie do końca prawda... Nie wiem jak akurat w AUDI... Ale znam z autopsji innych firm co prawda zlecają wyrób oleju firmie ale według ich receptury która jest objętą tajemnicą.. I firma nie może wypuścić tego samego pod swoim logiem i nazwą moze coś podobnego wypuścić ale nie 100% kopi... A wszytko chodzi o dodatki uszlachetniające....

Awatar użytkownika
Ven0n
O Audi 80 wie wszystko
O Audi 80 wie wszystko
Posty: 165
Rejestracja: 23 cze 2018, 12:22
Imię: Kamil
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Sedan
Silnik: 2.0 ABT
Lokalizacja: ŚLUNSK

Post autor: Ven0n » 30 sty 2020, 19:45

miron72 pisze:Na Motul słyszałem narzekania, że na zimno jak w koparce.
Jest coraz gorzej, bo na zimnym to dzisiaj mi nawet 3 i 4 haczą jakby chciały zgrzytnąć mimo delikatnego traktowania. Po roku czasu olej śmietnik, czas się na fuchsa przerzucić bezradny_
Szkoda tylko 100zł

miron72
Władca pierścieni
Władca pierścieni
Posty: 553
Rejestracja: 20 lis 2007, 21:25
Lokalizacja: TOS

Post autor: miron72 » 31 sty 2020, 08:03

Jarewa pisze:To nie do końca prawda... Nie wiem jak akurat w AUDI... Ale znam z autopsji innych firm co prawda zlecają wyrób oleju firmie ale według ich receptury która jest objętą tajemnicą.. I firma nie może wypuścić tego samego pod swoim logiem i nazwą moze coś podobnego wypuścić ale nie 100% kopi... A wszytko chodzi o dodatki uszlachetniające....
Może w idealnym świecie... Może dawniej. A może to tylko marketing. Z głupiej kupki trybów skrzyni manualnej robi się kolejny mit dla zarobku i lansowanie "kierunek" ASO jako jedynej słusznej ścieżki działania. Nie mam pojęcia czy firmy produkujące auta mają na tyle rozbudowane laboratoria, by zlecać składy firmom zewnętrznym. To wszystko "inżynieria atomowa" z internetu. Na poziomie atomu rozważania robimy marnując w sumie czas. Czasy, gdy auta miały być wizytówką trwałości i solidności odeszły. ASO ma generować zyski. Programowane zużycie, utrudnienia serwisowania, rozluźnianie rygorów serwisowych(ja pierniczę -30 000 na oleju w silniczku mającym grubo ponad 100 koni z litra...), normy dupochrony(litr oliwy na tysiąc kilometrów) itp. itd.
Niezbyt widzę tu miejsce na przesadną troskę o dodatki olejowe. Zwłaszcza, że ludzie pracujący w ASO nie raz już się wypowiadali. Może na pierwsze zalanie coś innego, lecz potem? Na rachunkach i w bekach, na fakturach dostawców. Oleje. I tyle. Brak jakiegoś tajnego uszlachetniacza nie spowoduje nagłej awarii skrzyni czy jej zamulenia przy obecnych temperaturach.
Może i masz rację, mnie praktyka podpowiada, że jak mogą coś zrobić taniej bez skutków natychmiastowych to nawet im oko nie kicnie.
Ven0n pisze:Jest coraz gorzej,
Kiedyś byłem fanem Motula. Kilka wpadek w ciągu dosłownie dwóch lat i wypad. Podróbki? Może, pewnie tak. Ale nie wnikam. Objechałem np. Bałkany na świeżym oleju w silniku niezbyt wysilonym. Po powrocie, napędzany wątpliwościami(praca silnika, taka dzwoniąca lekko się zrobiła, czuć było mechanikę, nie wiem jak to opisać) zlałem go z silnika. Szczyny. Dosłownie woda.
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant

Kociemb
99% Klubowicza
99% Klubowicza
Posty: 99
Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kociemb » 31 sty 2020, 12:32

Olej zmieniony na Castrola i jest póki co okej:) Skrzynia chodzi dobrze od samego początku ;) Wiadomo nie chodzi jak w nowym aucie, ale działa dokładnie tak jak było przed zmianą oleju... Więc za resztę niedomagań uważam wyrobiony mechanizm drążka, bo czuć na nim luzy. Jednak nie przeszkadza to już w jeździe.

No i zaznaczam że nie mam porównania z oryginalnym olejem. W "książce serwisowej" poprzedni właściciel wpisał że zmieniał olej w skrzyni, niestety nie wiadomo na jaki... Więc obstawiam że był już zamiennik.

[ Dodano: 2020-01-31, 12:32 ]
Ven0n pisze:Po roku czasu olej śmietnik, czas się na fuchsa przerzucić
Zobacz sobie kolego parametry Fuchsa i porównaj z tym co ma byc... Na stronie producenta piszą że jest to zamiennik G052911 a olej jest 75W80 zamiast 75W90 poza tym lepkość w 40' ma w okolicach 50 o ile pamiętam... Czyli wg mnie kompletnie się nie nadaje i jest to tylko wprowadzanie klienta w błąd...

Jeśli chcesz coś innego od Castrola to wg mnie tylko Ravenol z tym że on jest polsyntetyk podobno...Nie wiem czy to akurat jest wazne w tym przypadku więc dlatego go nie znalazłem,ale reszta parametrów się pokrywa...

Awatar użytkownika
Ven0n
O Audi 80 wie wszystko
O Audi 80 wie wszystko
Posty: 165
Rejestracja: 23 cze 2018, 12:22
Imię: Kamil
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Sedan
Silnik: 2.0 ABT
Lokalizacja: ŚLUNSK

Post autor: Ven0n » 31 sty 2020, 16:09

Castrol ma lepkość w 40st 78mm2/s a Motul 76mm2/s bodajże albo na odwrót, są identyczne niemalże parametrami - czytałem te wszystkie "dokumenty techniczne" i wiem że Fuchs ma 48mm2/s

Dlatego wlałbym Fuchsa bo może ta skrzynia zaczęłaby jakoś działać, ATF ma podobne parametry co 75w80 więc może nawet i zaoszczędzę i wleję ATF - niejeden tak zrobił i nie było że się nagle skrzynia rozsypała.
A obecnej skrzyni CGT wcale mi nie szkoda

Z olejami to jest temat rzeka bo oczywiście parametry olejów ASO są pełne legend i tajemnic bezradny_

miron72
Władca pierścieni
Władca pierścieni
Posty: 553
Rejestracja: 20 lis 2007, 21:25
Lokalizacja: TOS

Post autor: miron72 » 31 sty 2020, 20:41

Ven0n pisze:Z olejami to jest temat rzeka bo oczywiście parametry olejów ASO są pełne legend i tajemnic
A ich etykiety pełne kłamstw i manipulacji. Bo kto ich sprawdzi? Jakiś koleś z netu co śrubki szlifuje? W środowisku zgoła innym niż wnętrze silnika? A może rusek co smaży oleje i po ilości sadzy ocenia ich wartość?
Wystarczy zerknąć co w/g przepisów i specyfikacji nazywane jest olejem syntetycznym w np. Niemczech i w Polsce(wątpię by coś zmienili). Było o tym kiedyś nawet głośno.

https://wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1, ... rects=true

"Co ciekawe, oleje, które w Polsce oznaczane są jako syntetyczne, na innych rynkach już takich oznaczeń nie mają. Najściślejsze normy prawne dotyczące klasyfikowania olejów mają takie kraje jak Niemcy czy Japonia. Jeden z najpopularniejszych olejów na rynku w polskiej dystrybucji ma etykietkę z nazwą "Syntehetic", a ten sam olej pochodzący z dystrybucji niemieckiej opisany jest na opakowaniu jako "HC Synthese"."

Tu można pobieżnie coś tam wyłowić.
To jak z Bosacką. "Wiem co jem". Bo na etykiecie skład wypisany... A tą zgodność zapisu ze składem pewnie codziennie laboratoria sprawdzają rotfl
Potem się okazuje -Gerber dla dzieci z MOM
Leki co nie miały testów i niszczą płody
Mercedes co wywala jaja na teście przechodzonym przez powypadkową Ładę
Silniki VW żłopiące jako nówki po 2 litry oleju na 1000km.
Albo sól do sypania dróg w żarciu.
Albo mączka jajeczna po której nawet świnia ma biegunkę
Albo... mogę tak do rana... niestety.
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant

h/k
Władca pierścieni
Władca pierścieni
Posty: 600
Rejestracja: 21 sie 2017, 22:04
Imię: Łukasz
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Avant
Silnik: 2.0 ABK+lpg
Lokalizacja: Rumia

Post autor: h/k » 15 lut 2020, 13:59

Obrazek

Jak wyklepany to najlepiej od razu zmienić. Koszt ok. 45 zł, szukasz wyłącznie po numerze części takim jak na zdjęciu. Jedyny problem przy wymianie to pozbycie się trzpienia przegubu z drążka. Nowy przegub montujesz na śrubie z nakrętką samoblokującą. Rezultat - mega precyzyjne prowadzenie drążka nawet z luzem na kuli lewarka - oczywiście ów luz w rozsądnych granicach.
Był - wierny Golf III 1.8 AAM 1991 "Łaciatek"
Jest - równie wierna 80 B4 2.0 ABK 1993 "kombi-limuzyna"

Szanuj swoją Osiemdziesiątkę - ich już nie przybędzie...

Kociemb
99% Klubowicza
99% Klubowicza
Posty: 99
Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kociemb » 17 lut 2020, 09:27

To już jest w planach ;) Ale dzięki za info ;) a Ty Ven0n daj znać jak na tym ATFie śmiga ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przekładnie i skrzynie biegów”



Akumulatory samochodowe Audi 80

Kierownica skóra, dywaniki hamulce Testy opon
Ubezpieczenie OC