Witam,
do mojej "CCCO rodziny" dołączyła ostatnio A6 C4 w wersji 2.5 TDI ATT, którą staram się doprowadzić do pełnej sprawności. Jako, że to model dość pokrewny z 80 (szczególnie z B4) zdecydowałem się zamieścić temat właśnie na naszym forum. Ale do rzeczy.
Audica nie łapała temperatury, z nawiewów leciało zimne powietrze- diagnoza walnięty termostat. Zakupiłem nowego Verneta, zamontowałem , odpowietrzyłem i dalej d...
Temperatura opieszale dochodzi maks do 65 stopni i koniec. Zacząłem kombinować i przypomniało mi się, że jeszcze na starym termostacie jak zrobiło się trochę cieplej (ok 3 stopni C) włączyła mi się klima (wcześniej odcinana przez czujnik temperatury otoczenia) i temperatura skoczyła do 90 stopni. W związku z tym włączyłem dziś klimę na skrzyżowaniu i temperatura jak zaczarowana skoczyła do 90 stopni. Wyłączyłem klimę i znów spadła. Pod domem znów ją włączyłem i temperatura na zegarach w ciągu 10 sekund skoczyła z 65 na 90 stopni i tak stała. Żeby było śmieszniej wraz ze wzrostem temperatury wzrasta też temperatura powietrza w nawiewach...
Macie pomysł o co tu może chodzić? Dodam, że jest to wersja z klimatronikiem.
[A6 C4 ATT 2.5 TDI] problem z temperaturą silnika
- Francis1982
- Forum Audi 80
- Posty: 1728
- Rejestracja: 15 sty 2009, 16:57
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
http://www.a6klub.pl/viewforum.php?f=143
wystarczy się zarejestrować...
na szybko może to być zawór podobny do N75 lub kolejny wadliwy termostat (ale to można sprawdzić szybko)
wystarczy się zarejestrować...
na szybko może to być zawór podobny do N75 lub kolejny wadliwy termostat (ale to można sprawdzić szybko)
Wyszło na to, że z tą klimą to był przypadek. Termostat do bani. Nigdy więcej żadnego pieprzonego Verneta, nabrałem się na to ścierwo już 4 raz, za każdym razem słuchając obiegowych opinii i wmawiając sobie, że po prostu mam pecha. Ale 4/4 wadliwe termostaty to już przesada. Francis1982, dzięki za próbę pomocy.