Po wymianie samochód lepiej i solidniej się prowadzi i nie ściąga, zniknęło te łupnięcie przy puszczaniu sprzęgła, lewarek zmiany biegów już tak nie lata na dołach. Został problem wycentrowania poduszek skrzyni biegów, prawa łapa skrzyni jest o 2-3mm w lewo względem poduszki, nie pomaga przesuwanie układu napędowego na poluzowanych wszystkich 4 poduchach ani ustawianie wózka.
Jeśli by ktoś pytał czy prawa strona nadal puka - tak, ale już sporadycznie, przyczyny zostaje mi szukać w maglu, lub samej konstrukcji samochodu(podłużnice, kielichy). Może być tak że to osłonka czarna amortyzatora popukuje, albo półoś
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2020, 14:39 przez Ven0n, łącznie zmieniany 1 raz.
Pomalowane lipnym sprayem bolla, musialem uwazan nawet zeby pazurami przypadkiem lakieru nie zdrapać. Moze się ten samochód doczeka kiedyś porządnego lakieru proszkowego, lub wykonczonego klarem dwu-skladnikowym
Moja była już całkiem zerwana. Ta od skody jest nieco szersza na gumach przez co wchodzi w otwór na wcisk, ale jak ktoś chce to może zawsze poszerzyć środkowy otwór o 1mm. Jeśli chodzi o problemy z wycentrowaniem to już miałem je wcześniej już na starej poduszce.
Jeśli chodzi o przenoszenie drgań to nic się nie zmieniło - jedynie lewarek zmiany biegów przestał latać i jakoś tak sztywniej/precyzyjniej się wrzuca biegi
W końcu postanowiłem zmienić te popychacze hydrauliczne bo obecne już jazgotały z dnia na dzień coraz głośniej(jak świerszcze) i silnik przez to brzmiał jak jakiś klamor
Trochę porysowany wałek mam jak i podpory, podejrzewałem że mogą cykać jakieś luzy na podporach, więc delikatnie szlifnąłem wszystkie na styku z dolną częścią
Wszystko poskręcane kluczem dynamometrycznym ustawionym na 26nm
Świece wymienione przy okazji
Odpalenie
A tak wygląda praca na rozgrzanym silniku i przejechaniu 13km
Teraz wyraźnie słychać układ zapłonowy i silniczek krokowy, a i mocy trochę przybyło, silnik mniej buczy na wyższych obrotach i dużo równiej brzmi we wnętrzu jak i z wydechu
A tak to na żywo silnik jest niemalże niesłyszalny, trzeba jeszcze ogarnąć to brzęczenie wydechu z przodu i wspawać kata do szczęścia
Hamulce w końcu
Przed:
Po:
Zmienione zostały:
-Linki hamulcowe
-Zaciski
-Przewody hamulcowe
-Klocki hamulcowe
-Trochę płynu hamulcowego
Ogólnie prawa ośka chyba była zatarta i nie chciała odbijać mimo sprężynki pomocniczej, no i któraś linka była mocno zatarta, a druga szorstko pracowała.
Po wymianie ręczny działa płynnie i lekko daje się zaciągnąć aż do samej góry, no działa po prostu prawidłowo, ale na blokowanie kół chyba muszę zaczekać aż się dotrą.
Hej, mam pytanie - kupiłem ostatnio Audi 80 2.0 ABT,jestem kompletnie zielony , widzę że pokazałeś grafikę z płynami eksploatacyjnymi , moje pytanie brzmi czy mógłbyś opisać mi zbiorniki od czego są i w którym miejscu są rozlokowane ?
Ven0n pisze:
Po wymianie ręczny działa płynnie i lekko daje się zaciągnąć aż do samej góry, no działa po prostu prawidłowo, ale na blokowanie kół chyba muszę zaczekać aż się dotrą.
Raczej na to nie licz, ale nie szkodzi. U mnie ten ręczny to za silny nie jest i trochę wymaga włożenia energii w porównaniu z np. A3 8L, którego zdarza mi się użytkować. Zresztą w instrukcji wspominane jest o włączaniu dodatkowo biegu na wzniesieniach.
Hej, mam pytanie - kupiłem ostatnio Audi 80 2.0 ABT,jestem kompletnie zielony , widzę że pokazałeś grafikę z płynami eksploatacyjnymi , moje pytanie brzmi czy mógłbyś opisać mi zbiorniki od czego są i w którym miejscu są rozlokowane ?
Przy scianie grodziowej płyn hamulcowy(Przy tym czarny okrągłym serwie hamulcowym), po prawej z niebieskim korkiem płyn chłodniczy, jego węże idą do chłodnicy na logikę i z zielonym korkiem olej wspomagania. Tam jest jeszcze jasno niebieski korek, on ma znaczek że tam ma być płyn do spryskiwaczy.
Raczej na to nie licz, ale nie szkodzi. U mnie ten ręczny to za silny nie jest i trochę wymaga włożenia energii w porównaniu z np. A3 8L, którego zdarza mi się użytkować. Zresztą w instrukcji wspominane jest o włączaniu dodatkowo biegu na wzniesieniach.
Bardzo ładnie ogarniane auto. Jeździj i dbaj.
Raz mi się udało tylnymi kołami zablokować na suchym asfalcie wręcz na początku, chodzi o to że przez to że miałem niedotarte klocki to ręczny dało się do samego końca zaciągnąć, teraz już po ponad 150km czuć że jest większy opór przy próbie zaciągnięcia powyżej połowy ręcznego. Hamulec nożny też nieco mocniejszy się zrobił.
Przy 80tce cały czas coś się dzieje, a więc:
Oba wentylatory są zasilane tymczasowo po zapłonie przez przetwornice step-down nastawione na 5.3V i pobierają przy tym po 1.5A na sztukę, są bezgłośne i pracują po przekręceniu kluczyka. Prawdopodobnie zmodyfikuję układ tymczasowo na zimę tak że będzie pracował tylko jeden nastawiony na 5V a drugi będzie włączany fabrycznie przez czujnik ale też za przetwornicą. Obecnie jak jest to też jest dobrze bo silnik trzyma stabilnie 87st(wg licznika, bo być może ma te 90st) bez względu na wszystko, czy jadę czy stoję w miejscu. Nie ma opcji żeby się cokolwiek przegrzało, czy płyn zagotował
Na tym nie koniec, bo jeszcze kiedyś pomyślałem o podświetleniu zegarów bo fabryczne było tandetne
Czerwone jak fabryka chciała, no ale to nie koniec bo
Ale nie tylko czerwone, jest możliwość też przełączenia
Dalsze modyfikacje to:
-2 akumulatory(Fabrycznie i w bagażniku) i tutaj mam pole do popisu jakie zadanie ten akumulator będzie miał, bo wstępnie ma robić jako kondensator dla wzmacniacza i w sumie może trochę wspierać główny akumulator przy odpalaniu, albo być magazynem energii np być włączany przez przekaźnik sterowany z wyjścia REM
-Trochę dołożyć led jak lekkie podświetlanie klamek, czy też tak jak w nowszych modelach jest z podsufitki skierowane na dół, muszę coś wymyśleć na podświetlenie drzwi obrysowe czerwone i pod drzwiami białe, oczywiście żeby to jakoś wyglądało jak fabryka(Jak ktoś ma jakieś pomysły to pisać)
-Troche kabli dołożyć aby zapalało się podświetlenie tablic rejestracyjnych razem z podświetleniem wnętrza
-Podmiana wspomy bo jak słychać na filmiku obecna szumi(albo syczy) a tak raczej nie powinno być
Bardzo fajnie z zegarami zrobiłeś, wskazówki podświetlane super wyglądają. Zegarek elektroniczny masz specjalnie niepodświetlany czy masz żarówkę spaloną?
Na przedostatnim i ostatnim zdjęciu widac ze jest podswietlany ale te białe ledy są dość jasne i są ściemnione do 80% przez co na zdjęciach ledwo widać że zegarek jest nie podświetlony.