witam mam takowy problem ze moj samochodzik sie strasznie zamulil a wrecz nie chce jezdzic

:cry: zauwazylem ze faluja obroty obojetnie czy zimny czy cieply silnik na biegu jalowym jest w miare spokojnie miedzy 800 900 alej ak dodam gazu to np wkreca sie na 1800-2100 i tak w kolko czy to wina silnika krokowego czy cos innego moze byc przyczyna?? owocuje to tym ze podczas jazdy po gwaltownym nacisnieciu gazy np podczas wyprzedzania samochodem zaczyna szarpac badz go "dlawic" i zamiast przyspieszac zwalnia :evil:

brak mi juz sil bo wymienilem swiece kable rozdzielacz czujnik temp zasysanego powietrza czyjniki w kroccu filtry paliwa i powietrza zostal mi wlansie krokowiec badz moze czujnik polozenia przepustnicy

z tym ze nie mam juz ochoty ladowac kasy na marne a moze to cos innego (sonda raczej odpada bo na badaniu VAG nie wykrylo) dzieki z gory za pomoc