Kłania się czytanie tekstu ze zrozumieniem, sprawa już nie tyle tyczy się o powiedzmy niezgodność towaru z opisem co o wyłudzenie i niechęć co do zwrotu pieniędzy za wysyłkę defacto zapłaconą 2x
Emas, to wytłumacz mi teraz co ma zrobić Klub, jak sugerujesz? To nie jest sprawa między klubem tylko pomiędzy dwoma osobami.
rzucasz hasłem "niech klub coś z tym zrobi" i... Masz jakiś pomysł co ma zrobić? Czy to tylko takie "powiedział co wiedział i uciekł"?
Co do "mieszka w Tychach, jakby co PW i Ci pomogę" to pierd.. z fotela jak to przeczytałem. Jeśli modzi troszczą się o stronę to powinni tamtego posta wywalic odrazu, bo to wiocha w sercu europy. Stare chłopy umawiają się przez neta <ok> załóżcie temat "zróbmy audi sportowi wjazd na chatę!" a w treści posta "dostanie wpier... i jego matka też" [']
Jakby miał dostać po ryju to by dostał, ale nie dostanie, bo tak jest zawsze kiedy się taki temat zaczyna. Ten scenariusz juz był przerabiany w Żywocie Briana, Monty Pythona.