Now(sz)e felusie są, są...

Zostałem tylko "ostatnio" "ostro" potraktowany pod kątem..."brudności" mojego wozidełka (prawda, Panie Zbysiuuu?) :lol:
A więc - wziąłem sobie to do "serca" i...pokaże nowe fotki w momencie gdy będzie czysty jak złoto (czarne w moim przypadku)!

A co do silniczka... Nie po to robiłem remoncik głowicy, bo montować nowy, inny silnik...
Tym niemniej...jeśli zostanie Czarnulka ze mną, to może w jakieś przyszłości...SWAP na ABZ z A8?

Kto wie, jak potoczą się dalsze losy?
Pozdrawiam i do zobaczenia!