Dział Warsztat - co dalej?
A dla mnie to jakoś do dupy gadacie , zrobić coś ala miłośnicy aut niemieckich wywodzących z klubu PKA 80 bo tak to będzie kolejne barachło które prędzej czy póżniej umrze , mnie jakoś tak właśnie wydaje się takie szukanie na siłę , większość z nas zmienia auta na niemieckie i o tym powinniśmy rozmawiać 
- Motostacja pl
- Forum Audi 80

- Posty: 6966
- Rejestracja: 07 mar 2007, 19:03
- Imię: Motostacja PL
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan quattro
- Silnik: 2.8 AAH
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
-
OnlineDoc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Co Ty. Stary, złego słowa powiedzieć na to auto nie mogę.wilu8 pisze:Doc, jedynie wieże jest to twój okres przejściowy i wkrótce wracasz
Wygodne, bezawaryjne, ciche, dość szybkie, duże, wyposażone, dość nowe i dość tanie.
Pali mniej niż passat 1.8T mimo, że ma 2.0 wolnossące, a jest cięższe i tej samej mocy.
japońskie auta (Honda, Toyota) są niczego sobie (pomijając cienkie blachy, które mimo tego, że są ocynkowane, to i tak gnijąDoc pisze:wilu8 napisał/a:
Doc, jedynie wieże jest to twój okres przejściowy i wkrótce wracasz
Co Ty. Stary, złego słowa powiedzieć na to auto nie mogę.
Wygodne, bezawaryjne, ciche, dość szybkie, duże, wyposażone, dość nowe i dość tanie.
Pali mniej niż passat 1.8T mimo, że ma 2.0 wolnossące, a jest cięższe i tej samej mocy.
- Motostacja pl
- Forum Audi 80

- Posty: 6966
- Rejestracja: 07 mar 2007, 19:03
- Imię: Motostacja PL
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan quattro
- Silnik: 2.8 AAH
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
A ja widziałem (no może nie zgniłą). Kilka miesięcy temu z wujaszkiem jeździłem po różnego rodzaju komisach/giełdach. Ja szukałem A4 a on rozglądał się za Avensisem/Mazdą 6. W zasadzie na każdej którą oglądałem znalazłem rdzę. Czasem były to minimalne ogniska (naprawdę małe cętki - ale jednak), ciężkie do zauważenia ale po kilku latach na pewno byłby to już większy problem (szczególnie przy naszych warunkach pogodowo-drogowych) - a mowa tu o autach które miały 2-3-4 lata. Część na pewno po historii powypadkowej ale czy to zbieg okoliczności że we wszystkich ślady rdzy znajdowałem w tym samy miejscu? Teraz dokładnie nie wiem gdzie w którym modelu tą rdzę znajdowałem bo nie pamiętam ale na pewno były to tylne nadkola, tylna klapa pod szybą. Ostatecznie wujaszek nie kupił japońca tylko pozostał przy marce. 80tkę zamienił na A6 <ok>Doc pisze:Nie widziałem zgniłej Avensis
Doc, a czy ja napisałem, że Twoja gnije? :lol: zobacz sobie poprzednika Avensis czyli Carinę. największa jej słabość to blachy. gdyby japońskie auta miały blachy od Audi, to byłyby niedozajechniaDoc pisze:yayka Ci gniją :lol:
Nie widziałem zgniłej Avensis nawet I czy Camry z okolicy 90 roku. Jak dzwon mimo lat.
-
OnlineDoc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Nie wiem dziewczyny co Wy i gdzie widzicie, ale ja mam zdarty w jednym miejscu lewy próg, bo wczesniejszy właściciel zahaczył w niziutki słupek. Nie zaprawione to jest niczym, ja tez tego nie zaprawiam, żywa blacha ocynk i żadna rdza się tam nie pojawia.
Z tego co wiem, każda Toyota od 1997 roku jest ocynkowana.
Za to natomiast, mój kolega w pracy posiadał Passata B5 3BG tj po lifcie i na dachu było wszystko w okolicy relingów popuchnięte. Sprzedał go nie naprawiając bo nie chciał, aby ktoś posądzał o wypadkowe auto.
Ot taka to ta Wasza kraina bajki zwana fabryką VAG I jak teraz wyglądacie ? hehehe
Chciałbym, aby Was powkurzać :lol: jeszcze coś pokazać.
Rdza Audi 1
Audi rdza 2
Z tego co wiem, każda Toyota od 1997 roku jest ocynkowana.
Za to natomiast, mój kolega w pracy posiadał Passata B5 3BG tj po lifcie i na dachu było wszystko w okolicy relingów popuchnięte. Sprzedał go nie naprawiając bo nie chciał, aby ktoś posądzał o wypadkowe auto.
Ot taka to ta Wasza kraina bajki zwana fabryką VAG I jak teraz wyglądacie ? hehehe
Chciałbym, aby Was powkurzać :lol: jeszcze coś pokazać.
Rdza Audi 1
Audi rdza 2
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2009, 20:21 przez Doc, łącznie zmieniany 2 razy.
Prawda jest taka, że jak nigdy nie byłeś pierwszym właścicielem, to nie znasz całej historii auta, nawet, jeśli było serwisowane, bo nawet tam kręcą takie numery, że człowiekowi włosy sie jarzą....Doc pisze:Ot taka to ta Wasza kraina bajki zwana fabryką VAG I jak teraz wyglądacie ? hehehe
A z własnego doświadczenia, mogę napisać, że w A3 też mam pare miejsc gdzie robi sie rost. Więc co z tego, że auto było ocynkowane.
Natomiast, jeśli chodzi o B4, to niema na niej nawet grama rdzy.
Tyle w temacie rosta
- goldi j51
- Forum Audi 80

- Posty: 3625
- Rejestracja: 01 kwie 2007, 19:01
- Imię: Robert
- Model: Audi A6
- Nadwozie: Sedan
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Dlatego B3 czy B4 mimo swoich lat jak jest ocynkowana to nowsze auta jak A4 A6 się chowają.Mojej żony 80 tka jest cała w ocynku mimo wymiany dwóch przednich błotników ocynkowanych chyba dostała się woda pod spód i wyszła rdza ale założyłem używane ocynkowane dobrze zakonserwowałem i jest spokój.Reszta ok podłoga zdrowiutka tylko wiadomo latka robią swoje zawsze gdzieś już coś będzie pukać stukać no i przebieg 322 tyś 
Trzeba wtedy kupić A8 d2/d3 w technologii ASF toć to Alumanium cenny kruszec :lol: Ja nie widziałem jeszcze Ósemki lub eS Ósemki która gnije 8-)Doc pisze:Ot taka to ta Wasza kraina bajki zwana fabryką VAG I jak teraz wyglądacie ?
a z niższej półki to w A2 jest rama z ALU a bodajże od 1985r A100 miało juz Alu rame :idea:
Jak juz ktoś naprawdę boi się rosta to niech kupi sobie Renault Espace 2gen
Rama samochodu jest ze stali ocynkowanej. reszta Karoserii tj : dach maska, drzwi błotniki klapa tylnia (całe auto) jest z plastiku tzn taki smieszny kompozyt.
Wszystkie VW 3BG Variant (bo jak relingi to Variant) mają w tym miejscu problemy z blachą. Toć to taka pięta Achillesa no i w tez tylnie błotniki są słabe i klapy tylnie czesto puchną. Sedany nie mają takich problemów.Doc pisze:Za to natomiast, mój kolega w pracy posiadał Passata B5 3BG tj po lifcie i na dachu było wszystko w okolicy relingów popuchnięte. Sprzedał go nie naprawiając bo nie chciał, aby ktoś posądzał o wypadkowe auto.






