[Wszystkie] Pytanie o olej przekładniowy Castrol 75W-90
-
AKlubowicz26
[Wszystkie] Pytanie o olej przekładniowy Castrol 75W-90
Witam wszystkich. Mam pewne pytanie. Niedawno wymieniałem wymieniałem u mechanika pasek rozrządu. Poprosiłem go odrazu żeby sprawdził mi stan oleju w skrzyni biegów. Okazało się że dużo oleju brakuje - powiedział że mi doleje. Miał bańke 20l jakiegoś Castrola syntetyk 75W - 90.... w bańce było jeszcze około 4 litrów oleju. Dolał mi ponad litra do skrzyni - także dużo brakowało. Po dolewce wydaje mi się że biegi trochę gorzej wchodzą. Mam pytanie - czy ktoś wie jaki kolor mają syntetyczne oleje Castrol 75W-90. Ten olej który mi zalewał miał jasnożółty kolor - chce poprostu wiedzieć czy nie zalał mi jakiegoś zrzenionego syfu szczególnie że słono sobie zarzyczył za ten olej.
to dziwne, że mechanik miał olej do skrzyni i to jeszcze w beczce. z tego, co wiem co olej castrol taf-x 75w-90 jest pakowany w 0,5L butelki. ja jak robiłem dolewkę do skrzyni to żaden mechanik nie miał u siebie takiego oleju i kupowałem normalnie w sklepie z olejami (zauważyłem, że olej do skrzyni pełen syntetyk w nie w każdym sklepie mają). a tak na marginesie, to nigdy bym nie kupił u jakiegoś tam mechanika oleju z beczki, bo nigdy nie możesz mieć pewności co w tej beczce jest tak na prawde, a olej do skrzyni pełen syntetyk jest dosyć drogi - ok. 50 zł za litr więc resztę dopowiedz sobie sam...
ja u siebie na dolewkę zastosowałem shell 75w-90 (pełen syntetyk). wlałem litr i nadal nie ma stanu, a skrzynia chodzi tak samo lekko jak wcześniej.
skoro skrzynia ciężej ci chodzi, może zalali Ci pół-syntetykiem albo mineralem.
o olejach do skrzyni bardzo dużo wie użytkownik Cobra - może się odezwie.
ja u siebie na dolewkę zastosowałem shell 75w-90 (pełen syntetyk). wlałem litr i nadal nie ma stanu, a skrzynia chodzi tak samo lekko jak wcześniej.
skoro skrzynia ciężej ci chodzi, może zalali Ci pół-syntetykiem albo mineralem.
o olejach do skrzyni bardzo dużo wie użytkownik Cobra - może się odezwie.
-
AKlubowicz26
pozwolę sobie zacytować siebie
nie wiem czy po kolorze poznasz jako to olej, bo różne oleje mogą mieć zbliżony kolor.
niestety nie wiem jaki kolor ma Castrol Taf-X 75W-90 ale jeśli mowa o Castrolu 75w-90 to nie spotkałem się z innym niż TAF-X. z tego co pamiętam, to jeszcze jest TAF-S ale to jest olej do tylnych mostów, a nie do przekładni.
natomiast powiem Ci ciekawostkę, że na rynku można spotkać różnej maści oleje 75w-90 ale półsyntetyczne i one są tańsze, bo kosztuja w granicach 30 zł za litr...
a pełnego syntetyku, który zalał producent z półsyntetykiem mieszać nie można
zatem zalałem shell, a nie castrolgrze pisze:ja u siebie na dolewkę zastosowałem shell 75w-90 (pełen syntetyk).
nie wiem czy po kolorze poznasz jako to olej, bo różne oleje mogą mieć zbliżony kolor.
niestety nie wiem jaki kolor ma Castrol Taf-X 75W-90 ale jeśli mowa o Castrolu 75w-90 to nie spotkałem się z innym niż TAF-X. z tego co pamiętam, to jeszcze jest TAF-S ale to jest olej do tylnych mostów, a nie do przekładni.
natomiast powiem Ci ciekawostkę, że na rynku można spotkać różnej maści oleje 75w-90 ale półsyntetyczne i one są tańsze, bo kosztuja w granicach 30 zł za litr...
a pełnego syntetyku, który zalał producent z półsyntetykiem mieszać nie można
- Fantomas_29
- Forum Audi 80

- Posty: 463
- Rejestracja: 05 cze 2007, 22:17
- Lokalizacja: Dobieszowice/śląsk
- Kontakt:
Było kilka tematów o tym, w każdym z nich to zdanie zostało obalonePoza tym czytałem gdzieś w książce do audi że oleju w skrzyni się nie wymienia tylko dolewa w razie potrzeby.
A co do koloru-do skrzyni manualnych chyba każdy jest żółty, bardziej należało zwrócić uwagę na gęstość, choć "na oko" to i tak ciężko sprawdzić co się wlało. Po prostu należy unikać kupowania oleju w niepewnym źródle i do tego jeszcze z beczki, bo można się przejechać. Mi biegi wchodziły idealnie, brakowało mi trochę oleju, zlałem to co tam było - mocno wyeksploatowany i bardzo rzadki olej, wlałem złoty i dużo gęstszy Fuchs 75W 90 GL-4 z 20-to litrowej bańki bo innego nie mogłem dostać z dosyć pewnego jak mi się wydawało źródła i jest gorzej niż było przed wymianą. Przez pierwsze 2 minuty ciężko wchodzi dwójka, potem jest już wszystko w porządku. Prawdopodobnie w bańce nie było to co powinno, bo nie chce mi się wierzyć, żeby oleje o takich samych parametrach nawet jeśli jeden z nich jest już wyeksploatowany aż tak mocno się różniły. U Ciebie prawdopodobnie będzie podobnie - nie masz tam wlanego tego, co powinno być.
możliwe, bo nawet olej do skrzyni w Polonezie - jakiś zaczyna się na Hi... a dalej nie pamiętam, też jest żółtypapryka pisze:A co do koloru-do skrzyni manualnych chyba każdy jest żółty
na oko to się chyba tego nie rozróżni - chyba że ktoś ma wprawne oko i wiele olei widział, to może rozróżni :roll: nie wiem czy się w ogóle da jeszcze sprawdzić co się wlałopapryka pisze:bardziej należało zwrócić uwagę na gęstość, choć "na oko" to i tak ciężko sprawdzić co się wlało
właśnie dlatego ja tyle czasu poświęciłem żeby znaleźć gdzieś ten olej - okazuje się, że Shella można kupić na stacji Shellpapryka pisze:Mi biegi wchodziły idealnie, brakowało mi trochę oleju, zlałem to co tam było - mocno wyeksploatowany i bardzo rzadki olej, wlałem złoty i dużo gęstszy Fuchs 75W 90 GL-4 z 20-to litrowej bańki bo innego nie mogłem dostać z dosyć pewnego jak mi się wydawało źródła i jest gorzej niż było przed wymianą.
wygląda na to, że masz zalany półsyntetyk (jeśli to jest faktycznie 75w-90 bo jest na rynku sporo olei 75w-90 półsyntetycznych, które są dużo tańsze niż pełen syntetyk - mi też chcieli taki wcisnąć. w każdym sklepie motoryzacyjnym słyszałem tekst, że "75w-90 to półsyntetyk" i faktycznie można kupić olej przekładniowy np. Orlen 75w-90 połsyntetyk) i dlaego skrzynia Ci ciężko chodzi zaraz po uruchomieniu - to co dopiero będzie w zimie :roll: nie wiem czy w ten sposób nie zamęczy się skrzynia szybkopapryka pisze:Przez pierwsze 2 minuty ciężko wchodzi dwójka, potem jest już wszystko w porządku
-
AKlubowicz26
Z tego co piszecie faktycznie wynika że coś innego było dolanego, bo u mnie najbardziej najbardziej czuć różnicę odrazu po odpaleniu gdy olej jest jeszcze zimny, później jest już lepiej ale i tak nie do końca. Pasek rozrządu mi dobrze wymienił, ale na oleju przyciął... tak to czasem bywa. Będe musiał poprostu jeszcze raz wymienić cały olej. Szkoda kasy, ale lubie jak u mnie w samochodzie wszystko chodzi jak w zegarku.
w zimie będzie czuć jeszcze większą różnicę gdy rano olej będzie bardziej wystudzony.AKlubowicz26 pisze: mnie najbardziej najbardziej czuć różnicę odrazu po odpaleniu gdy olej jest jeszcze zimny, później jest już lepiej ale i tak nie do końca
a tak z ciekawości, to sam prosiłeś mechanika żeby sprawdził olej w skrzyni, czy to on wyszedł z inicjatywą? odpowiedź na to pytanie może wiele wyjaśniać
-
AKlubowicz26
- radziobiker
- Forum Audi 80

- Posty: 346
- Rejestracja: 09 gru 2007, 14:29
- Lokalizacja: Bożepole Małe











