Co do kwestii zabezpieczania swoich fur, to niestety każdy odpowiada sam za sposób zabezpieczenia swojego pojazdu. I niestety nie możemy na nikim wymusić, żeby montował drogie klucze transponderowe, czy autoalarmy w ASO. Jednak każdy powinien mieć świadomość, że jak złodzieje kradną naszpikowane elektroniką i komputerami Audi A6, Skody Superb, VW Tiguany, to sorry... ale taka 80-tka to dla niego już przysłowiowy pryszcz. Ale jak doskonale wiemy, stosując kilka niezależnych od siebie poziomów zabezpieczeń, jesteśmy w stanie naprawdę skutecznie zabezpieczyć swoją furę.
Nawet głupi wyjący alarm zintegrowany ze sygnałami błyskowymi świateł drogowych jest dość dobrym sygnalizatorem, że coś się dzieje. A niektórzy nie mają nawet tego. Ale tak jak mówiłem, każdy powinien zadbać o to sam. Pamiętajmy także, że czasami lepiej jest zaparkować auto w bezpieczniejszym miejscu i dojść dalej pieszo, aniżeli wjeżdżać w ryzykowne miejsca.
Powyższa wypowiedź jest tylko moją własną opinią. Jeśli się z tym nie zgadzacie, to nie zwracajcie już uwagi na ten post :-o .










