To jest zawór, który robi coś z podciśnieniem zależnie od temperatury silnika. A ten wężyk, który z niego wychodzi musi być wpięty z tyłu głowicy. Wyjmij akumulator i popatrz, jest tam wkręcony taki czujnik z dwoma cyckami (takimi jakby ściętymi stożkami) i załóż tam ten wężyk. Lubią pospadać. Aha drugi cycek też musi być obsadzony, ale teraz nie pamiętam gdzie. Jakbyś nie miał podłączonego to przypomnij się w tygodniu, sprawdzę.
Co do wtyczek, to na pierwszym zdjęciu, ta z kolorowymi kabelkami to jest moim zdaniem wtyczka od potencjometra położenia klapy spiętrzającej, używana tylko wtedy jak masz komputer pokładowy.
Wtyczka przy regulatorze, hmm.. coś kojarzę u siebie. Też się przypomnij na PW pod koniec tygodnia.
Co do przekaźnika to z tego co mi wiadomo to tylko stabilizacja obrotów i nic więcej. Dostaje sygnał z alternatora, czujnika ciśnienia oleju, wzbogacania mieszanki, ale nic więcej nie robi.